piątek, 31 października 2014

Eveline miniMAX lakier do paznokci

Post na szybko, bo zaraz wracam do domu. Ewentualnie będzie edit :)

Dzisiaj o zaletach i wadach lakieru miniMAX :)




 Odcień, który mam na paznokciach to numer 605. W opakowaniu wygląda na szary, na paznokciach jest zbliżony bardziej do srebrnego. Daje bardzo ciekawy efekt. 

 Plusy:

  • dobre krycie - 1 warstwa (akurat nr 605) pokrywa w zupełności paznokieć
  • podoba mi się efekt jaki daje na paznokciach, nie ma drobinek, ale ładnie błyszczy
  • szybko schnie
  • wygodny aplikator
  • idealna konsystencja, lakier dobrze się rozprowadza
  • tani
  • łatwo dostępny
  • duża gama kolorystyczna
  • nie matowieje


Minusy:

  • przy jednej warstwie szybko odpryskuje, ale po dwóch trzyma się ok. 5 dni

Uwielbiam lakiery Eveline. Gdy tylko zużyję trochę moją kolekcję, na pewno zakupię parę nowych odcieni, bo jest w czym wybierać :)



 Ech studia, druga półka w lodówce jest moja. Trzeba zrobić zapasy :D


W sinsayu kilka dni temu zakupiłam sobie ciepłe skarpetki do spania za 9,99 zł :)


A co tam u Was słychać? 
Odzywajcie się trochę! :)

3 komentarze:

  1. Bardzo lubię lakiery minimax, a skarpetki mam identyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Heh... Moja lodówka pod koniec miesiąca też tak czasem wygląda, a już studentką nie jestem! Szczególnie, jak nie chce mi się targać do domu zakpów, bo nie mam samochodu ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. nie przepadam za tymi lakierami ;(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony po sobie ślad. Dzięki Wam, mój blog w ogóle istnieje :) Na pewno do Was zajrzę :)